Temat zajęć: W marcu jak w garncu
Cele ogólne: Rozwijanie mowy i myślenia poprzez aktywny udział w zajęciach
Cele operacyjne:
Dziecko: – słucha opowiadania ze zrozumieniem, – zna pory roku i ich cechy charakterystyczne, – rozumie przysłowie „W marcu jak w garncu”, – układa 4- elementowe rytmy, – segreguje elementy pogody, przelicza z użyciem liczebników – porównuje liczebność zbiorów z użyciem odpowiednich znaków – śpiewa znaną piosenkę, – ilustruje ruchem opowiadanie nauczyciela, – rozwiązuje zagadki dotyczące pogody, – wykonuje prace plastyczną
Metody: Czynna, oglądowa, słowna
Formy: Indywidualna, zbiorowa
Pomoce: płyta CD z piosenkami, sylwety z emblematami pogody, ilustracje do opowiadania i zagadek, materiały do pracy plastycznej, symbole pogody
Przebieg zajęć:
1. Powitanie piosenką: „Cześć, daj mi rękę” wg Klanzy.
2. Zagadki: Wyjaśnienie: Dzieci szukają w sali zagadek. Zagadki ukryte są w kopertach oznaczonych literami. Widzisz je we dnie, nie widzisz w nocy. Zimą grzeje słabo, latem z całej mocy. SŁOŃCE Jaka to pierzynka biała, nie z pierza, ale z wody powstała? Płynie po niebie, znasz ją i wiesz, że gdy jest ciemna, Będzie z niej padał deszcz. CHMURA Gdy spadnie po raz pierwszy, świat robi się bielszy. Wyciągamy narty, sanki, dzieci lepić chcą bałwanki. ŚNIEG Kropelki wody na głowy padają. Wszyscy przed nimi pod dach uciekają. DESZCZ Jasny zygzak na ciemnym niebie, Może podczas burzy przestraszyć i ciebie! PIORUN, BŁYSKAWICA Szumi, gwiżdże, czasem gna. Skąd i dokąd? Kto go zna? Dmucha, szarpie, czasem rwie. Po co? Za co? Kto go wie? WIATR Dokonywanie analizy sylabowej i głoskowej podanych symboli pogody.
3. Słuchanie opowiadania „O marcu, pannie Juliannie i o ptaszku” Lucyna Krzemieniecka. W oparciu o ilustracje. Zbudził raz marzec pannę Juliannę. – Spójrz, jak słoneczko błyszczy poranne! Idźże czym prędzej na spacer miły, już wszystkie panny to uczyniły. Pyta Julianna tuż przed okienkiem. – A jaką marcu, wziąć mam sukienkę? – Weź tę leciutką, tę w kwiatki zwiewną, pogoda ładna będzie na pewno. I kapelusik ten z różyczkami. I pantofelki – te z dziureczkami. Biegnie Julisia wesoła taka, zdejmuje lekką suknię z wieszaka. Bierze kapelusz pełen różyczek. Frr… już wybiegła. Mknie przez uliczkę i myśli sobie: Pójdę w aleje, już się tam wiosna na drzewach śmieje. Lecz psotnik marzec pannę dogania, chmurami szybko niebo zasłania, zerwał się wiatr i deszcz chlusnął z cebra. Panna Julianna narobi krzyku: – Ej psotny marcu, psotny deszczyku! – Mój kapelusik, on nie na deszcze! I frr… pobiegła przebrać się jeszcze. Wzięła parasol, czapkę na słoty. – Na nic mi teraz marcowe psoty! Lecz marzec psotnik pannę dogania. Szepnął coś słonku, bo się wyłania i tak przygrzewa, i tak przypieka. Z panny pot spływa, panna narzeka: – Ej, nie na słońce grube ubiory. Ależ ten marzec do psoty skory! Miesza jak w garncu słońce i deszcze. Pójdę się chyba przebrać raz jeszcze. Znów się przebrała, biegnie z podwórka. Ujrzał ją ptaszek, ten w szarych piórkach, i ćwierknął głośno: – Dziwię się pannie, że piórka zmienia tak nieustannie. Ja, kiedy deszczyk mam na ogonku, wysycham sobie w marcowym słonku. Pytania do pracy opowiadania: Kto wystąpił w opowiadaniu? Jaką przygodę miała panna Julianna? Dlaczego marzec został nazwany psotnikiem? Jaka pogoda była tego dnia, gdy panna Julianna wybrała się na spacer? Jak czuła się panna Julianna, ciągle zmieniając ubrania? Czy spacer Julianny był udany i przyjemny? Jak należy się ubierać, gdy mamy do czynienia ze zmienną pogodą? Co to znaczy ubrać się na cebulkę? Kto może nam pomóc przewidzieć, jaka będzie pogoda? Czy Julianna słuchała prognozy pogody? Wyjaśnienie przysłowia: „W marcu jak w garncu”.
4. Zabawa ruchowa według KLANZY „Pogoda”. „Pada, pada, pada deszcz Wieje, wieje wiatr Pada, pada, pada deszcz Wieje, wieje wiatr Błyskawica! Grzmot! Błyskawica! Grzmot! A na niebie kolorowa tęcza x 2
5. Zabawa w formie „prawda czy fałsz” na temat pór roku, dzieci podnoszą w górę kwiatek, jeżeli informacja jest prawdziwa. 21 marca rozpoczyna się wiosna Na wiosnę przylatują bociany z ciepłych krajów Zimą jeździmy na wakacje Zimą lepimy bałwana Przebiśnieg i krokus to pierwsze wiosenne kwiaty
6. ,,Spacer przedszkolaków” – opowieść ruchowa Dzieci uważnie słuchając opowiadania ilustrują jego treść ruchem wg własnego uznania. Pewnego marcowego dnia przedszkolaki wybrały się na spacer. Kiedy tak maszerowały, marcowa pogoda nie raz dawała im o sobie znać. Najpierw zaświeciło mocno słonko, potem powiał silny wiatr. Całe niebo się zachmurzyło i zaczął padać malutki deszczyk, potem coraz większy i większy, aż wreszcie zrobiła się straszna ulewa. Przed deszczem dzieci schowały się pod drzewem. Kiedy ulewa ustała, dzieci zobaczyły dookoła siebie kałuże – małe i duże. Zabawiły się w ich przeskakiwanie. Nagle – niebo pociemniało i znów zerwał się wiatr i zaczął padać śnieg. Najpierw malutkie płatki, a potem coraz większe i większe. Zawierucha śniegowa zaskoczyła dzieci i nie miały się one gdzie schować, więc zaczęły się otrzepywać ze śniegu. Padający śnieg był bardzo biały i lepki, więc pani na koniec marcowego spaceru zapowiedziała ,,śnieżną bitwę”. Zabawy i śmiechu było co niemiara. Pani zaproponowała zmęczonym dzieciom powrót do przedszkola.
7. ,, Marcowe rytmy” – układanie rytmów z symboli marcowej pogody wg podanego wzoru. Segregowanie emblematów z symbolami pogody, przeliczanie, ustalanie i porównywanie liczebności zbiorów z użyciem znaków <,>,=.
8. Zabawa muzyczno- ruchowa przy piosence: „Wieje wiatr”.
9. „Przepis na marcową pogodę” – wykonanie pracy plastycznej – ozdabianie sylwety garnka. Dzieci przyklejają symbole pogody – składniki marcowej zupy według własnego pomysłu.
